Jest to w dużej mierze powielenie posta Mamy Kangurzycy z przed ponad 2 lat, ale ośmielam się taki "plagiat" popełnić, gdyż wydaje mi się, że warto taką wiedzę popularyzować.
Ponieważ nasze dziecię jest drobne pediatrzy przywiązują dużą wagę do jego wagi (sic!). W związku z tym i ja zaczęłam uważniej obserwować pozycję młodego na siatkach centylowych. I gdy używałam tych ogólnodostępnych i popularyzowanych przez pediatrów Szkrabu wypadał ostatnio słabo - grubo poniżej 3 centyla.
Problem w tym, że siatki zostały opracowane na podstawie badań w całej populacji dzieci - w tym karmionych mlekiem modyfikowanym. Statystycznie dzieci karmione mm są trochę cięższe niż karmione piersią (później, po wprowadzeniu stałych pokarmów i przy zwiększonej mobilności dzieci to się wyrównuje). Aby nie dostarczać sobie dodatkowych źródeł niepokoju dobrze porównywać swoją pociechę do populacji dzieci karmionych tak jak ona. Poniżej link do strony WHO gdzie znajdziecie siatki centylowe dla dzieci karmionych piersią. Według nich np. Karol jest wagowo w 10 centylu - zdecydowanie nie jest to typ mięśniaka ale nie ma też powodów do niepokoju.
http://www.who.int/childgrowth/standards/en/


