Tak jak obiecałam - dzień po zakończeniu konkursu publikuję wyniki. Wszystkie nadesłane historie (można przeczytać je w komentarzach
posta z konkursem) wywołały szeroki uśmiech - szczególnie gdy się je dobrze zwizualizowało. Niezwykle trudno było wybrać zwycięzce, prosiłam nawet zewnętrznych sędziów o pomoc ale nie udało nam się dojść do porozumienia, która opowieść była najlepsza (moi faworyci to: Emma - za szokowanie listonoszki nagą piersią, Milowe Wzgórze za przestraszenie męża, że się syndromami połogu zaraził, oraz piegowatamama za żywą reklamę mleka), dlatego ostatecznie stwierdziłam, że najlepiej będzie rozstrzygnąć konkurs na drodze losowania.
Wybaczcie błędy operatora kamery, i to, że w związku z nimi część losowania odbywa się poza kadrem - zapewniam, że żadnego szwindlu nie było.
Zwyciężczynię proszę o maila z adresem, rozmiarem koszulki i preferowanym jej kolorem, do wyboru z:
Gratuluję! I przepraszam, że maszyna losująca nie chciała się uśmiechnąć - chyba lewą nogą wstała...