środa, 28 listopada 2012

Czas na drzemkę

Gdzie wasze pociechy ucinają sobie drzemkę w ciągu dnia? Kluskowe drzemki do niedawna odbywały się w jego łóżeczku. Do niedawna, gdyż ostatnio bobas zastrajkował i zbojkotował dzienny sen w swoim łóżeczku. W nocy śpi tam bez protestów, ale w dzień nie ma mowy by zasnął. Położony do łóżeczka śmieje się, gada, a czasami skwierczy. Czasami też zanosi się płaczem i trzeba go z łózeczka wyjąć i pocieszyć. Jeszcze kilka dni temu wystarczyło zmęczonego, ale pogodnego bobasa włożyć do łóżeczka, poklepać po pleckach, pośpiewać, poszeleścić i z reguły udawało się go uśpić. Teraz w najlepszym razie udaje się go doprowadzić do stanu pół-snu, gdy oczy są już przymknięte, ale dziecko pozostaje czujne. Po chwili budzi się i wydaje się być zupełnie wypoczęty. To scenariusz optymistyczny - wiele razy maluch zaczyna po prostu płakać i całą procedurę uspakajania trzeba zacząć od początku co potrafi trwać aż do następnego posiłku.
Poniżej zdjęcie Kluski po półgodzinnym usypianiu. 

Przez ostatnie kilka dni Karol praktycznie wcale nie spał w dzień. Jedyną drzemkę ucinał sobie tylko w czasie spaceru. Zaczęłam się martwić, czy mu to nie zaszkodzi - w końcu takie maluchy powinny spać ok 16h...
  
Dzisiaj za to mieliśmy już 3 drzemki (trzecia właśnie trwa). Pierwsza w chuście - ze względu na brak drzemek w poprzednich dniach bałagan urósł do nieakceptowalnych rozmiarów (zaczęłam bać się, że nam się za łóżkiem 6-kilowe pająki zalęgną), poza tym straszyła sterta nieuprasowanych ubranek Młodego. Zapakowałam go więc w chustę by chociaż trochę ogarnąć. Kluska przespała w chuście całe moje sprzątanie. Przy wyjmowaniu z chusty oczywiście się obudził, ale przełożony do łózeczka natychmiast zasnął. 
Kolejna drzemka to standardowo spacerowa. A obecna jest zupełnie nieplanowana - Młody tak twardo zasnął przy cycu, że przy odbijaniu nie raczył nawet otworzyć pół oka. Odłożyłam go na rogalu na nasze łóżko zakładając, że zaraz się obudzi i będzie domagał się kontunuacji posiłu. A tu niespodzianka - mija 1.5h a Karol nadal śpi.
Chyba aż go obudzę. Nuda z takim grzecznym dzieckiem 
A jak wasze maluchy spędzają drzemki? W łóżeczkach, czy też w innych miejscach?
Zastanawiam się, co byłoby najlepsze dla naszego malucha. Na pewno wolę drzemki w dowolnych miejscach niż brak drzemek, ale zastanawiam się, czy chusta czy wózek gwarantują pełnowartościowy sen.

10 komentarzy:

  1. Moje dziecko spało w łóżeczku albo wózku na spacerach, a od 6 miesiąca śpi tylko raz w ciągu dnia. Zazwyczaj w moim łóżku, swojego nie znosi od kilku miesięcy. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli mam się nastawić, że łóżeczko nie będzie używane w trakcie dnia...

      Usuń
  2. Mila nadal śpi w lozeczku. Czasami w wózku. Zasypia przy cycu i wtedy ja przenosze..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się z reguły takie sztuczki nie udawały. W całym swym 8 tygodniowym życiu tylko kilka razy po tym jak zasnął przy cycu przeniesiony do łóżka nie obudził się. Ale z drugiej strony to dobrze, gdyż w dłuższej perspektywie nie jest to dobry nawyk - po macierzyńskim wracam do pracy i tata miałby problem jak uśpić dziecko bez cyca

      Usuń
  3. Fabisiek od jakiegoś czasu ma drzemki w wózku. Próby przenoszenia do lozeczka niestety dobrze sie nie konczyly.
    nati blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To podobnie jak u nas. Mamy dziecko nieodkładalne...

      Usuń
  4. Kochana nie martw się, bo nie ma reguły :) Filip niegdyś przesypiał całe dnie, po czym przez około 3 tygodnie nie spał w ciągu dnia w ogóle, a od 3 dni jest czujny około 40 min na dobę, resztę przesypia- sama widzisz jak jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może masz model misiowaty - Filip przeczuwa zimę i zapada w sen ;)

      Usuń
  5. Mój sypiał w lezaczku bujaczku, cudnie w tym spał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wpiszę leżaczek bujaczek na listę prezentów świątecznych. Ortopedzi nie zalecają stosowania bujaczków przed 3 miesiącem życia. A akurat pod koniec roku nasza kluska skończy 3 miesiące

      Usuń

Podobne posty