poniedziałek, 4 lutego 2013

Dialogi Rodzinne: O cyckach. Znowu.

Obawiam się, że mamy cyckową obsesję. Nie wiem jak to się stało, ale muszę z przykrością stwierdzić, że nasz humor stał się bardzo monotematyczny. Mam nadzieję, że kiedyś wyrośniemy i będziemy śmiać się z innych tematów niż gimnazjaliści (mamy szanse, gdyż żadne z nas gimnazjalistą nie było). A póki co tylko cycki i cycki.

Przed południem:
Młody rozpoczyna swój drugi poranny posiłek. Dumny Tata krąży wokół nas jakoś niepewnie - jest jeszcze półprzytomny i nie wie, co ze sobą zrobić.
DT: Mam zacząć przygotowywać śniadanie?
JA: Może przy drugim cycku? A przy pierwszym jeszcze sobie poleż?
DT: Jak? Przy pierwszym leży młody!!!


Po południu:
DT znowu gimnastykuje młodego śpiewając Foggowe "cztery nogi". A że zaczyna mu się to nudzić modyfikuje różnie tekst.
DT: Ach gdybym ja miał cztery cycki, dwa długie cycki, dwa...
JA: Cztery cycki byłyby nawet niegłupie. Moglibyście się podzielić - Szkrabu by dostał dwa i Ty mógłbyś się dwoma zajmować:
DT: Młody dostałby te dłuższe. Jemu i tak jest wszystko jedno, a mógłby sobie w tym czasie na macie edukacyjnej leżeć...

Wieczorem:
Szkrabu wciąga kolację, DT zagląda przez ramię. Śmiejemy się z min jakie młody strzela.
DT: Ale trąbkę z języka robi. Normalnie...TRĄBOCYC!






30 komentarzy:

  1. :) haha, tak to juz jest ze przy dziecku zupelnie innego humoru sie nabiera! cieszmy sie tym dopoki trwa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa ;) Cieszę się, że jakikolwiek humor nam pozostał ;)

      Usuń
  2. :) Lubię czytać te Wasze dialogi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. :D te dluzsze mnie rozbawily do lez;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do tej pory gdy mam gorsze chwile to sobie to wizualizuję ;)

      Usuń
  4. hehhee wesoło tam u Was, nie powiem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. haha! a mówią, że faceci myślą tylko o jednym! gdzie tam! jeden nie starcza!

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha Trąbocyc :-D dobre !

    OdpowiedzUsuń
  7. Wasze dialogi sa bezcenne ;)) u Was w domu nigdy nie jest smutno ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. przerabialiśmy to;)))) i to dwa razy;))) w końcu tatuś tak za cycem płakał...że trzeba było odstawić Młodego;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś tam się dzielą póki co. Ale zapasowy zestaw na pewno by się przydał

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Rządzi zdecydowanie :) M. już zaczął sprawdzać jak zgłasza się kandydatów do pokojowej nagrody Nobla ;) (patrz: poprzednie Dialogi Rodzinne)

      Usuń
  10. Haha u nas temat cycka zostal juz zakonczony. Mlody zaczal tydzien temu pic z butelki. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to już duży chłopak jest. Nasz to jeszcze szczawik

      Usuń
  11. No tak, osobliwe żarty się Was trzymają i całkiem dobrze Wam wychodzą. Grunt, że Synek jeszcze ich nie rozumie, bo nie wiadomo jak by na nie reagował :D

    OdpowiedzUsuń

Podobne posty